Wyprawa

Nazywam się Danuta Onyszkiewicz (więcej o mnie tutaj) i chcę przedstawić historię starszego brata mojego pradziadka Józefa Piłsudskiego poprzez – między innymi – tę stronę i podróż jego śladami dookoła świata.

Pozwólcie, że opowiem wam o Bronisławie Piłsudskim.

DLACZEGO WARTO OPOWIEDZIEĆ JEGO HISTORIĘ?

Miał trudne życie pełne straty, smutku i porażek, ale nie poddawał bez walki. Zawsze starał się być dobrym człowiekiem, pomagać ludziom wokół siebie, szerzyć wiedzę i tolerancję. Mając zaledwie 21 lat został skazany na 15 lat ciężkich robót na dalekim wschodzie Rosji za próbę zamachu na rosyjskiego cara Aleksandra III.

Na wygnaniu z młodego skazańca bez perspektyw stał się królem Ajnu, obrońcą rdzennych mieszkańców dalekiego wschodu Rosji i północnej Japonii, pionierem nauk społecznych. Dziś w Japonii jest bardziej znany niż brat, który jest polskim bohaterem narodowym, ale na Dalekim Wschodzie nie jest powszechnie znaną postacią. Myślę, że ważne jest, abyśmy cenili takich ludzi, pamiętając o ich dziedzictwie.

MÓJ CEL

Moim celem jest podróżowanie po świecie śladami Bronisława, być może odkrycie nowych faktów dotyczących jego życia, które do tej pory umknęły badaczom i spotkanie potomków Bronisława (czyli mojej dalekiej rodziny) w Japonii. Ale przede wszystkim – tą podróżą chcę oddać szacunek dla moich korzeni i pokazać światu, jak niesamowitą osobą był mój pradziado-stryj. Mam nadzieję, że wyruszysz w tę podróż ze mną, kiedy jeżdżę po Europie, Azji i Ameryce Północnej, szukając echa dawno minionego świata.

TRASA

Warszawa → Wilno (Litwa) → Zułów (Litwa) → Tallin (Estonia) → St. Petersburg (Rosja) → Moskwa (Rosja) → Kijów (Ukraina) → Odessa (Ukraina) → Istambuł (Turcja) → Port Said (Egipt)  → Port Kelang (Malezja) → Kuala Lumpur (Malezja) → Japonia → Władywostok (Rosja) → Chabarowsk (Rosja) → Nikołajewsk nad Amurem (Rosja) → Sachalin (Rosja) → Japonia → Szanghaj (Chiny) → Vancouver (Kanada) → Seattle (Stany Zjednoczone) → Chicago (Stany Zjednoczone) → Filadelfia (Stany Zjednoczone) → Nowy Jork (Stany Zjednoczone) → Londyn (Anglia) → Paryż (Francja) → Zurych (Szwajcaria) → Genewa (Szwajcaria) → Berlin (Niemcy) → Praga (Czechy) → Wiedeń (Austria)  → Zakopane → Kraków → Warszawa

Bronisław podróżował głównie statkiem, kolej transsyberyjska nie została jeszcze ukończona, gdy został wygnany. Zamierzam być jak najbliżej „materiału źródłowego”, więc postanowiłam zrezygnować z samolotów i przemieszczać się po świecie w staroświecki sposób. Zajmie to dużo czasu, ale czuję, że to również przybliży mnie do tego, jak czuł się mój przodek. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie jestem skazańcem i mogę robić to co chcę i iść tam, gdzie chcę, ale chciałabym poczuć co najmniej jedną dziesiątą tego, czego doświadczał Bronek.

CO JUŻ UDAŁO SIĘ ZROBIĆ?

7.01.2019 wyruszyłam autokarem w stronę Wilna i Zułowa gdzie zatrzymałam się na 10 dni. Tam przeszłam śladami dzieciństwa moich przodków. Do Sankt Petersburga dotarłam również autokarem do Sankt Petersburga z przystankiem w Tallinie. To miejsce studiów Bronisława Piłsudskiego, jego uwięzienia i skazania. Udało mi się odnaleźć celę w więzieniu gdzie był przetrzymywany, mieszkanie w którym mieszkał, miejsce w którym studiował oraz miejsca jego przesłuchań. Potem ruszyłam pociągiem i autostopem przez Moskwę, Kijów do Odessy. W tych miejscach Bronek był tylko przejazdem ponieważ został wsadzony do pociągu już jako więzień. Zaś z Odessy wypłyną statkiem parowym przez Kanał Sueski w stronę Dalekiego Wschodu. W Odessie wsiadłam na statek kontenerowy, który zabrał mnie do Malezji. W południowo-wschodniej Azji Bronisław był tylko w Singapurze ale nie wiadomo było czy pozwolono mu zejść chociażby na chwilę na ląd. Dla mnie był to postój logistyczny, który miał mi zapewnić czas na ubieganie się o dalszą wizę do Rosji. W Sierpniu 2019 roku ze względu na brak wizy i pogarszającą się pogodę na Sachalinie i w Primorskim Kraju musiałam zmienić plan. Przeczekałam czas najsurowszej zimy głównie w Malezji i zwiedzając część krajów południowo-wschodniej Azji. Znalazłam pracę na kempingu w Malezji i tam głównie przebywałam. Zdecydowałam, że odwrócę chronologię wydarzeń życia Bronisława i najpierw dopłynę do miejsca z którego zostawił Daleki Wschód by nigdy już nie wrócić – Japonię.

Brak przyznania wizy do Chin potrzebnej do przepłynięcia statkiem do Japonii zmusił mnie do ponownego zmienienia pierwotnych planów. Musiałam załamać moją ideę podróży bez użycia samolotów i kupiłam bilet lotniczy do Tokio. Przejechałam pociągami prawie całą wyspę Honshu – od Nagasaki aż po Sendai. Odnalazłam adresy mieszkań, restauracji i miejsc wykładów Bronka. Duża część z nich już nie istnieje, a na ich miejscach są sklepy, szkoły czy inne restauracje. Zobaczyłam porty z których wypłynął w stronę Stanów Zjednoczonych by już nigdy nie wrócić na Daleki Wschód.

Moje dalsze plany podróży zostały ponownie pokrzyżowane na początku 2020 roku. Z powodu pandemii koronawirusa pozamykano granice na całym świecie i nie miałam innego wyboru jak wrócić z Japonii do Polski. Od końca Marca 2020 jestem w Warszawie i pracuję nad alternatywnym rozwiązaniem projektu by móc nadal go prowadzić ale w nowych, koronawirusowych realiach. Dlatego nie jest to koniec wyprawy a jedynie konieczna przerwa.

CO STANIE SIĘ PO ZAKOŃCZENIU WYPRAWY?

– Ja i mój zespół zamierzamy zebrać wszystkie informacje odkryte przeze mnie podczas moich podróży i stworzyć Web Doc – interaktywny dokument internetowy, w którym użytkownicy będą mogli wcielić się w rolę postaci z końca XIX wieku obserwującej życie Bronisława.

– Jestem fotografem amatorem, więc robię dużo zdjęć (możesz sprawdzić tutaj mój Instagram). Kiedy zakończę podróż, chcę zorganizować wystawę moich zdjęć i wygłosić kilka wykładów o Bronisławie i moich doświadczeniach.

Dowiedz się więcej o historii Bronka

Możesz śledzić mnie na:

Instagramie

Youtube

Facebooku

Przekaż darowiznę na:

Stowarzyszenie „Przywróćmy pamięć o wybitnych Polakach”  im. Bronisława Piłsudskiego

nr. konta: 91 1050 1025 1000 0090 3176 0698

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑